mreńca peak mamy to na winylu

TOMASZ MREŃCA – Peak

Słuchanie muzyki w środku nocy ma swój specyficzny klimat. Dźwięki brzmią inaczej, chociaż może lepszym określeniem będzie, że brzmią tak samo, ale “smakują” inaczej. Na płytę Tomka Mreńcy trafiłem gdzieś pomiędzy godziną pierwszą, a drugą. Przeszukiwałem katalog na stronie jednego ze sklepów z winylami i kolejne płyty, które chciałem sprawdzić, otwierałem w nowych zakładkach. Spędzałem z nimi mniej lub więcej czasu, aż do albumu “Peak”. Kiedy w słuchawkach rozbrzmiał “Man in the fog” oparłem

Czytaj dalej

VENTER – Venter LP

Piąty raz piszę ten wstęp, bo dotychczas zawsze mi się nie podobał. Tym razem rzeczowo: miało być o czymś innym. Notka miała dotyczyć innego wydawnictwa, innego wykonawcy, nieco innej półki muzycznej. Stało się jednak tak, że wyszedł ten oto winyl i nieco pomieszał mi szyki. Bezpardonowo zwrócił na siebie uwagę, połechtał wyobraźnię i przekonał do siebie w prostym, szaroburym wydaniu. Co więcej – jest znakomitym dowodem na to, że „inny” może znaczyć „świetny”, że

Czytaj dalej

Zapisz się do newslettera, aby zawsze być na bieżąco!

Zero spamu!

Tylko powiadomienia o nowych postach.