bolivar mamy to na winylu

PABLO BOLIVAR – Evolve EP

Kiedy za oknem zaczyna się ściemniać, a zegarek wskazuje dopiero 14:40, można popaść w specyficzny, niekoniecznie pozytywny nastrój. Jest co prawda wiele sposobów, aby poprawić swoje wewnętrzne nastawienie. Na przykład: wyjazd do Miami, przedawkowanie witaminy D lub odwrócenie uwagi poprzez przedświąteczną gorączkę zakupów (która spośród tych trzech propozycji może być zdecydowanie najdroższa ;) ). Są jednak albumy, które bezbłędnie współpracują z takim "wczesnomrocznym" klimatem. Ba, klimat ten potrafi nawet czasem nadać im specyficznego uroku.

Czytaj dalej

Zapisz się do newslettera, aby zawsze być na bieżąco!

Zero spamu!

Tylko powiadomienia o nowych postach.