JANKA – Krzyżacy

Krzyżacy – kiedy pada to słowo, do głowy przychodzą nam kolejne, mniej lub bardziej dumne określenia. W kolejności dowolnej będą to między innymi: Malbork, Grunwald, dwa nagie miecze, poganie, zwycięstwo nad Niemcami (wtedy Krzyżakami, czyli Prusami), matura, Sienkiewicz, lektura, poprawka, “oczywiście, że czytałem, Pani profesor”, … i tak dalej.
Przyszedł czas, aby do tego zbioru dorzucić kolejne skojarzenie, tym razem znacznie bardziej przyjemne, mocno dźwiękowe i jednocześnie znakomicie wyglądającej. Dla nas – miłośników analogowych dźwięków – to trochę taki obowiązkowy punkt zwiedzania. Zapewniam jednak, że przyjemność z niego płynąca jest ogromna i warta zapamiętania!

JANKA to nowy projekt duetu bardzo dobrze znanego na scenie muzyki elektronicznej w naszym kraju. Tworzą go Hatti Vatti oraz Daniel Drumz, co oczywiście jest wartością samą w sobie, choćby ze względu na ogromne doświadczenie artystów. Pierwszym wspólnym “dzieckiem” tych panów, jeśli chodzi o oficjalne wydawnictwa, jest właśnie EPka Krzyżacy, na którą składa się pięć nagrań wypełnionych po brzegi analogowymi dźwiękami.

JANKA Krzyżacy Mamy to na winylu

 

Myślisz, że to płyta, a to teaser

Bo to w rzeczywistości jest wizytówka. I nie, że to takie moje odczucia czy głębokie przemyślenia, ale zamysł EPki już od samych podstaw. JANKA to projekt, który Daniel i Piotr stworzyli dla realizacji swojej potrzeby, jaką jest granie na żywo. Nie takie, że po prawej stronie jedna płyta, po lewej druga i cała magia opiera się na suwaku crossfadera, o nie. Plan jest taki – stworzyć, w pewnym sensie przygotować i zaoferować słuchaczom maksymalne doznania płynące z elektronicznego jam session.

W myśl zasady “nic dwa razy się nie zdarza”, dźwięki płynące z głośników to improwizacja, oscylująca oczywiście wokół jakiegoś szkieletu, ale bez wielkiego planu. Nie o to chodzi, aby grać dziesiąty koncert z rzędu, który brzmi jak poprzednie dziewięć, czyli identycznie, jak płyta. Na występach dostajemy więc coś oryginalnego i niepowtarzalnego, zależnego od samych artystów, ich “widzimisię”, pomysłu na daną chwilę czy nawet drobnej awarii jednego z kilkunastu urządzeń składających się na setup muzyczny.

Dlatego Krzyżacy to EPka reprezentująca twórczość duetu JANKA i oczywiście zapraszająca na występy. Brzmi świetnie w domu, na słuchawkach czy na głośnikach, ale prawdziwego kopa daje słuchaczowi dopiero na żywo. Hatti Vatti i Daniel Drumz chcą, by ludzie przychodzili na koncerty i chłonęli energię przekazywaną zza konsolety. Pełnymi garściami.


 

No ale jaka ta płyta?

Płyta jest po prostu znakomita. Wiem, że to jedno zdanie właściwie podsumowuje poprzednie akapity, ale zdecydowanie tego “żywego” materiału słucha się świetnie także w formie odtwarzanej. Co prawda pierwsze nagranie, Złota Skała Dub, traktuję jako nieco dłuższe intro, ale kolejne to już dla mnie pełnoprawne tracki w znakomitym stylu. Mocno klubowy i najbardziej energiczny Sztos Dub, powolny i przyjemnie leniwy Hanka Dub, nieco bardziej mroczny Domofon Dub czy mój faworyt, niesamowicie kojący, delikatny  i relaksujący Zmiennicy Dub. A czemu ten dub jest wszędzie? To nie tajemnica: takie mamy czasy, że dub jest wszędzie. Techniki dub’owe przemycane są w ogromnej liczbie utworów i choć często stanowią tylko tło, to są (i mają się dobrze).

Winyl… Winyl to cudo. Klasyczna czerń dla konserwatystów, ale też piękny turkusowo-czarny placek dla tych lekko zwariowanych osobników. Do tego okładka, za którą odpowiada SEIKON (jeśli spotkacie kiedyś na wsi mural, który będzie wyglądał jak z kosmosu, to wiedzcie, że to jego dzieło).

Kupować, póki jeszcze dostępny, bo te 300 sztuk pewnie szybko zniknie z półek. JANKA!

 

Może spodoba Ci się:

VENTER – Venter LP

KUBA SOJKA – Odliczanie trwa

PIOTR BEJNAR – Album

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Zapisz się do newslettera, aby zawsze być na bieżąco!

Zero spamu!

Tylko powiadomienia o nowych postach.