Oscars 2017 – muzyka filmowa na winylu

Oscary 2017 rozdane. Nie obyło się bez małych i większych niespodzianek, znalazło się nawet miejsce na “skandal” z niewłaściwą kopertą. Być może jesteście zadowoleni z wyników, bo Wasi faworyci zostali wyróżnieni. A może jednak stało się inaczej i to nie Wasz ulubiony aktor czy aktorka, scenarzysta lub reżyser zostali uhonorowani? No cóż, takie są zasady tego show. Warto jednak pamiętać, że choć w każdej kategorii statuetka jest jedna, tak nie ma mowy o przegranych. Wszyscy nominowani są zwycięzcami, oferują nam – widzom – coś ciekawego, wyjątkowego. Nie inaczej jest ze ścieżkami dźwiękowymi, dlatego warto zapoznać się z ich winylowymi wydaniami.

Na początek wyjaśnię tylko, o co tak właściwie grają twórcy szeroko pojętego dźwięku. “Bój” toczy się w czterech kategoriach: dźwięk, montaż dźwięku, oryginalna ścieżka dźwiękowa oraz oryginalny utwór muzyczny. Tematem tego wpisu są przedstawiciele oryginalnej ścieżki dźwiękowej (original score), a więc muzyki stworzonej specjalnie dla poszczególnych produkcji. Zaczynamy.

oscary 2017 ścieżka dźwiękowa

Jackie

Wiele mówiło się o kreacji Natalie Portman, ale na uwagę zasługuje również muzyczna strona filmu, za którą odpowiada Mica Levi – nieco lepiej znana jako piosenkarka Micachu. Nie można powiedzieć, że ma ona bogate doświadczenie w temacie muzyki filmowej – prędzej stworzyła jedynie ścieżkę do Under The Skin ze Scarlet Johansson. Film ten był połączeniem kina grozy, s-f i dramatu, a muzyka była iście psychodeliczna z dziko hasającymi smyczkami. Tym razem film wymagał bardziej dystyngowanego podejścia do tematu, jako że sprawa dotyczyła dawnej pierwszej damy dumnego narodu.

Ścieżka jest surowa, oparta na klasycznych instrumentach, pozbawiona radosnych ozdobników
i pompatycznych uniesień. W moim przypadku najpierw przesłuchałem muzykę i przyznam, że nie do końca mi się spodobała. Ot nie mój gust – pomyślałem. Dopiero jednak w studyjnym kinie, oglądając film, można zrozumieć jej prawdziwy przekaz. Znakomicie pasuje do tego dzieła, idealnie tworzy klimat, potęguje smutek, osłupienie i w pewnym sensie wariactwo.

Na winylu album wyszedł sumptem amerykańskiej wytwórni Milan. Wizualnie identyfikuje się z całą promocją filmu, która została oparta na krwistym odcieniu czerwieni.

oscary 2017 ścieżka dźwiękowa

La La Land

Nie będę Was czarował tekstami na temat tego, o czym nie mam pojęcia. La La Land to film muzyczny, którego nie widziałem i nie mam zamiaru obejrzeć. Nie ważne, że Damien Chazell jest świetnym reżyserem, a Emma Stone jest… po prostu warto na nią patrzeć i podziwiać. Ludzi śpiewających w filmach nie lubię i nie będę się zmuszał do lubienia 🙂

Skoro film muzyczny, to i muzyka jest dość ważna, ale także specyficzna. W tym wypadku za cały projekt odpowiadają sami aktorzy, a więc utwory wykonywane są przez wspomnianą Emme Stone, Ryana Goslinga, a całość skomponował Justin Hurwitz, który był też odpowiedzialny za zeszłorocznego Whiplasha. Ponownie – nie jest to mój gust muzyczny i choć próbowałem, to nie udało mi się dotrwać do końca albumu. No, ale Oscara dostali! Więc zwyczajnie się nie znam 🙂

oscary 2017 ścieżka dźwiękowa

Lion. Droga do domu

Pod względem muzycznym jest to jedna z moich ulubionych produkcji, które w tym roku walczyły
o statuetkę. Uściślając – jedna z dwóch, które szczególnie maglowałem. Ponadto jest to ścieżka,
która znakomicie współtworzy klimat filmu i po jego obejrzeniu będzie się z nim nierozerwalnie kojarzyła. Serce by chciało, ale rozum podpowiadał, że to raczej nie będzie laureat, bo i konkurencja nie była słaba.

Muzyka skomponowana przez Dustina O’Hallorana oraz pianistę ukrywającego się pod pseudonimem Hauschka to bardzo czuła, emocjonalna mieszanka dźwięków fortepianu, skrzypiec oraz całej reszty klasycznej sekcji. Sam film jest piękną historią opartą na faktach, natomiast muzyka znakomicie potęguje jego przekaz. Nawet, jeśli obejrzycie tęprodukcję raz czy dwa razy, to do samej muzyki będziecie wracać znacznie częściej – piszę to na swoim przykładzie. Trochę nawet szkoda,
że szukając informacji o muzyce do Lion-a, najczęściej natrafiamy na singiel, którego autorką jest Sia. Dla mnie to wyłącznie dodatek.

A winyl? Wydany nakładem Music On Vinyl to śliczny, niebieski krążek, który w tej wersji został wypuszczony w liczbie 1000 sztuk.

oscary 2017 ścieżka dźwiękowa

Passengers

Bądźmy szczerzy, nie jest to film najwyższych lotów pomimo, że akcja dzieje się w kosmosie. Chciałoby się powiedzieć, że Chris Pratt oraz Jennifer Lawrence dwoją się i troją, lecz pomimo tego czegoś tu brakło. Nie jest to film zły, absolutnie, ale jeśli ktoś nie jest fanem gatunku, to może mieć mieszane uczucia i nie dotrwać do końca. Ale ważne, że zarobił na siebie, zebrał dość dobre oceny
i ogólnie jest ok. Co innego muzyka, która prezentuje się znacznie powyżej przeciętnej.
Zapewne stąd też nominacja.

Autorem ścieżki dźwiękowej jest Thomas  Newman, a więc jeden z bardziej rozchwytywanych twórców w Hollywood. Dla zobrazowania jego dokonań wystarczy wspomnieć muzykę do choćby takich filmów, jak Spectre, Most Szpiegów, Ratując pana Banksa, American Beauty czy Skazani na Shawshank (a także kilkadziesiąt innych tytułów). Niestety sprawiło to, że muzyka w Passengers jest bardzo “newmanowska” – dla fanów to bardzo dobra wiadomość, a dla znudzonych jego stylem… niekoniecznie.   

oscary 2017 mamy to na winylu

Moonlight

Zostawiłem to na koniec, bo to taka moja wisieńka na oscarowo-muzycznym torcie. Film Moonlight porusza bardzo trudne tematy – od ubóstwa, przez trudne dorastanie, poznawanie siebie i swoich pragnień, po życie na ulicy zdominowanej przez przemoc i narkotyki. Ostatecznie tytuł zgarnął najważniejszą nagrodę na gali, ale chyba nikt, kto go widział, nie może dziwić się takiemu wyborowi “akademików”.

Jeśli o mnie chodzi, to po seansie film pozostawił mnie z wieloma przemyśleniami i na pewno nie był tytułem, o którym następnego dnia można zapomnieć. Ale muzyka? Muzyka mnie najzwyczajniej
w świecie przeorała i zostawiła wielką bruzdę w głowie. Nie raz już do niej wracałem
i przesłuchiwałem dosłownie od pierwszej do ostatniej nuty. Dla mnie osobiście to jest najlepsza ścieżka z wszystkich nominowanych w tym roku, najbardziej poruszająca, oddająca ducha filmu
i będąca jego prawdziwym odzwierciedleniem.

Odpowiedzialny za kompozycje Nicholas Britell nie jest jakimś królem ścieżek dźwiękowych, ale nie można także powiedzieć, że nie ma się czym pochwalić. W swoim muzycznym CV ma na przykład produkcje do filmów Opowieść o miłości i mroku (jest to debiut reżyserski Natalie Portman), Big Short czy Rebeliant z Matthew McConaugheyem.

A co słyszymy w Moonlight? Przede wszystkim smyczki – bardzo ponure lecz jednocześnie wzniosłe, nadające dramatyzmu całej historii. Są momenty, gdy całość przyspiesza i brzmi niezwykle przejmująco – przesłuchajcie sobie choćby utwór The Middle of the World – ciarki gwarantowane. Innym razem uspokaja atmosferę, wprowadza zadumę i pozwala odsapnąć od problemów bohatera. Tak czy inaczej – zawsze prowadzi za rękę i kiedy trzeba ściska ją, by po chwili niczym silny cios uderzyć w przeponę i pozbawić oddechu. Plus: znakomite “rozluźniacze” od Barbary Lewis czy Goodie Mob.

 

Może spodoba Ci się:

Ninja Scroll – zdecydowanie ostre cięcie

Captain Fantastic – jest fantastycznie!

Batman v Superman OST

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Zapisz się do newslettera, aby zawsze być na bieżąco!

Zero spamu!

Tylko powiadomienia o nowych postach.