SHED – Oderbruch LP

Rene Pawlowitz wypuścił album Oderbruch, którego nie można przestać słuchać. Po raz kolejny jego praca wylądowała w niezwykle ciekawej "zakładce", łączącej elementy techno, ambientu i połamanych perkusji. Plus odniesienia do rave, jungle, bassu a nawet hardcoru - pyszna sprawa! Jako Shed zrobił to już nie pierwszy raz, co z pewnością ucieszy jego wieloletnich fanów. Jeśli natomiast ktoś zetknie się z twórczością Pawlowitza po raz pierwszy, to zdecydowanie z przyjemnością wchłonie Oderbruch. Album został wydany

Czytaj dalej

Doktor Sen OST – The Newton Brothers

Nie mogę się doczekać filmu Doktor Sen i nie zamierzam się z tym kryć. Jestem bardzo zaintrygwany i zastanawiam się, jak zaprezentuje się Ewan McGregor występujący tu w roli głównej. Jestem też bardzo ciekaw, czy udało się sensownie połączyć nowe wydarzenia z tymi, które miały miejsce w Lśnieniu. Zastanawia mnie także, czy faktycznie możemy mówić o dobrej kontynuacji, czy też o kontynuacji w ogóle. No i w końcu: trzymam kciuki za to, aby kolejna

Czytaj dalej
The last of us Mamy to na winylu

THE LAST OF US – Gustavo Santaolalla

Moje pierwsze zetknięcie z muzyką stworzoną przez Gustavo Santaolalla miało miejsce w okolicy 2005 roku. To wtedy usłyszałem nagranie ze ścieżki filmu Brokeback Mountain, The Wings i byłem pod jego ogromnym, muzycznym wrażeniem. Tyle, że nikt inny w moim otoczeniu nie znał tego nagrania, sam film też był, lekko mówiąc, poza kręgiem zainteresowań moich znajomych. Ja sam interesowałem się muzyką filmową raczej mniej, niż więcej. Trafienie na ten motyw było więc raczej kwestią przypadku,

Czytaj dalej
Terminal M Records mamy to na winylu

Terminal M Records: Starlight & Mistake

Plany wydawnicze Terminal M Record mocno zaakcentowały przełom września i października. Label, którym zarządza Monika Kruse wypuścił w świat dwa świetne wydawnictwa Starlight LP oraz Mistake EP. Trzeba podkreślić, że każde z nich jest warte uwagi, a także każde z nich jest lub będzie dostępne na winylu. Starlight LP Pierwszy na tapetę idzie długogrający album, za który odpowiada występujący pod pseudonimem Timmo Valeri Ivanov. Starlight, bo tak się wydawnictwo nazywa, jest pierwszym od lat,

Czytaj dalej
Obverse mamy to na winylu

TRENTEMøLLER – Obverse

Przyznam się bez najmniejszego oporu, że Trentemøller budzi u mnie przede wszystkim pozytywne emocje związane z płytą The Last Resort, która była i nadal jest po prostu fenomenalna. To album z rodzaju tych, co to elektryzują za każdym odsłuchem i już na zawsze pozostaną brylantem w dyskografii danego artysty, w tym przypadku - cholernie zdolnego Duńczyka. Kolejne albumy były... no i w sumie tyle. Nie mogę powiedzieć, że to słaba, marna robota, bo warsztatowo

Czytaj dalej
brightburn OST mamy to na winylu

BRIGHTBURN OST – Timothy Williams

Rozprawmy się z tym całym Brightburnem. Fajne to? Wstępna analiza zapowiadała się tak: po pierwsze, musisz lubić kino grozy. Po drugie, musisz lubić filmy o superbohaterach. Po trzecie natomiast, w filmach o superbohaterach najbardziej nielubianym elementem powinni być... superbohaterowie. Spełnienie powyższych warunków powinno skutkować tym, że miło spędzisz czas z filmem Brightburn, w którym to głównym bohaterem jest dzieciak. Brandon, bo o nim mowa, jest w okresie dojrzewania oraz odkrywania nowych możliwości swojego ciała.

Czytaj dalej
gidge mamy to na winylu

GIDGE – Lulin

Dość często powracam ostatnio do minialbumu duetu Gidge, Lulin. Działa na mnie jak magnes, dziwna siła, która nie daje spokoju i kusi, zaprasza, jak w typowej kliszy z jakiegoś horroru. Znacie to, gdy główny bohater budzi się w nocy i wbrew rozsądkowi wlecze się po ciemku do piwnicy, bo "coś tam jest"? Tutaj też jest, ale nie coś, tylko piękny eksperyment muzyczny, alternatywa pełną gębą, pełna paleta dźwięków od klasycznych, po te zupełnie nieoczekiwane.

Czytaj dalej
kalpa mamy to na winylu

PIOTR BEJNAR – Kalpa

Nie mam ostatnio czasu na nic, bo robię wszystko :) Nową EPkę Piotra Bejnara, "Kalpa", zapuściłem więc w samochodzie. Pomyślałem, że to tylko dwa utwory, więc idealnie się wpasują między rondem, a najbliższą stacją benzynową. Nie kombinując zbytnio oraz nie kryjąc finalnego efektu stwierdzam, że to jedno z najmilszych, muzycznych rozczarowań, jakie mnie spotkały w ostatnim czasie! I nie, nie zdążyłem ich przesłuchać w drodze do stacji benzynowej. Nawet jednego ;) Wszystko dlatego, że

Czytaj dalej
Battletech Mamy to na winylu

Battletech – mechy, rakiety, winyle

Możecie nie kojarzyć nazwiska Everist nawet, jeśli nieco interesujecie się ścieżkami dźwiękowymi. Powody mogą być przede wszystkim dwa: pierwszy jest taki, że Jon komponuje tylko muzykę do gier, a drugi, że robi jej stosunkowo niewiele. Swoją karierę związał z wydawnictwem Paradox Interactive, dla którego "uzbroił" w muzykę kolejno: dwie części serii Shadowrun, Necropolis oraz - jak sam twierdzi - dzieło swojego życia, produkcję Battletech. No i co tu dużo pisać, porządnie to zrobił, od

Czytaj dalej
John Wick Mamy to na winylu

John Wick: winylowa bieda

John Wick, oh John Wick. Muszę przyznać, że "hype" związany z wczorajszą (17 maja) premierą Parabellum został znakomicie wykonany. Poza filmem, który już sam w sobie jest wartością i podobno (jeszcze nie widziałem) najlepszym show w niemałym już uniwersum, dookoła działo się dużo fajnych rzeczy. Mamy więc całkiem już popularny plakat wykonany przez artystę występującego pod pseudonimem Billelis, pełen odniesień do najlepszych smaczków serii, drobnych detali czy zdobień odnoszących się do miejsc znanych z

Czytaj dalej